
Tym razem nasi zwiadowcy szkolili się w Krakowie

Intensywne szkolenie trwało od rana do późnej nocy

Na koniec szkolenia, następnego dnia odbył się egzamin praktyczny obejmujący wcześniej omawiane i ćwiczone zagadnienia

Ćwiczenia były długie i wymagające, a szlifowane elementy technik wysokościowych trudne. Pomimo wielu nieudanych prób i masy siniaków każdemu z uczestników udało się posiąść niezbędne do zaliczenia egzaminu umiejętności.
Dodatkowo Cezary dbał o każdego z uczestników czyniąc nawet te szybkie i bojowe zjazdy bezpiecznymi.